Stojąc u progu Wielkiego Postu


Wtedy Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód (Mt 4,1-2)

Każdego dnia stoimy przed wyborami dobra lub zła. Wydawać by się mogło że to prosta decyzja; że dobro i zło widać na pierwszy rzut oka. Zło jednak często jest zakamuflowane, a my sami mamy trudności z jego rozpoznaniem.

Bóg kocha nas tak bardzo, że nie narzuca nam żadnych decyzji. Mamy wolną wolę. Pomaga nam jednak dokonać wyboru, dzięki drogowskazom spisanym na kartach Pisma Świętego.

Wielki post to dobry czas na to, aby tak jak Jezus pójść na pustynię, czyli zostawić za sobą wszystko to co nas rozprasza i w samotności porozmawiać z Panem Bogiem. Aby zastanowić się nad tym, jakich wyborów dokonuję, jakich pokus doświadczam, aby na nowo ukierunkować swoje życie, mając za cel życie wieczne w niebie.

Wchodząc w Wielki Post pokornie prośmy Boga, by pomagał nam należeć tylko do Niego i bez reszty Mu zaufać. Motywacją niech staną się słowa:

Módl się i ufaj! Nie denerwuj się! Niepokój nie służy niczemu. Bóg jest miłosierny i wysłucha twoją modlitwę (św. Ojciec Pio)

© 2020 . Powered by WordPress. Theme by Viva Themes.